Trzy podejścia. Jedno działa dla mnie.
Vibe-coding – swobodny flow, podajesz pomysł, AI generuje kod, poprawiasz, generujesz dalej. Szybki start. Po tygodniu siedzisz w kodzie którego nie rozumiesz, a AI przy każdej nowej sesji pyta „przypomnij mi o projekcie”.
Agile – sprinty, backlog, user stories. Świetny framework dla zespołów. Dla jednej osoby, z doświadczeniem projektowym, nie programistycznym, to kolejna warstwa do ogarnięcia, zanim powstanie cokolwiek użytecznego.
Spec-Driven Development z GitHub Spec Kit – odwrócona kolejność. Najpierw specyfikacja. Potem kod. Specyfikacja nie jest dokumentem, który piszesz raz i zapominasz — jest żywym artefaktem którego AI używa przy każdej sesji jako kontekstu.
Co zrobiłem zanim napisałem pierwszą linię kodu
Przez ostatnie tygodnie — krok po kroku, sesja po sesji — zbudowałem coś czego nigdy wcześniej nie miałem, kiedy myślałem o stworzeniu MVP:
constitution.md, czyli dokument zasad produktowych i technicznych, który jest nienaruszalny. Zanim powstanie pierwsza linia AI-assisted code, Claude Code sprawdza 9 zasad. Moja filozofia produktu jest gate'em, nie życzeniem;
spec, czyli 6 User Stories z acceptance criteria i mierzalnymi progami sukcesu. Nie „użytkownik może się zalogować”, ale „użytkownik może wykonać pełny flow w czasie X, na połączeniu Y, z wynikiem Z”;
plan + 8 kontraktów technicznych, czyli architektura, schematy API, polityki bezpieczeństwa bazy danych, data model – wszystko zanim powstał jeden .ts;
88 tasków w 9 fazach, wszystkie dependency-ordered; każdego dnia wiem dokładnie, co robię: T001, T002, T003. Nie zastanawiam się. Nie wpadam w paraliż.
Co to zmienia dla początkującego developera
Dotychczas moja motywacja przy samodzielnym budowaniu produktu gasła najczęściej nie z braku pomysłu, ale z braku poczucia postępu i struktury. Spec Kit wnosi do projektu trzy ważne rzeczy:
kontekst między sesjami – Claude Code wie, co powstaje, bez tłumaczenia od zera;
poczucie postępu bez kodu – każda iteracja constitution, każdy zatwierdzony spec, każdy wygenerowany kontrakt — to realny postęp. Widoczny, mierzalny, commitowalny;
zaufanie do własnych decyzji – gdy zasada jest zapisana w constitution i zweryfikowana przez AI, można przestać ją kwestionować co drugi dzień. Można krok po kroku budować.
I właśnie kolejny krok to T001. Monorepo. Pierwszy commit z kodem. Jednak już dziś mam coś ważniejszego niż kod — projekt który wie czym jest, zanim istnieje.
Spec Kit jest open source: github.com/github/spec-kit
Buduję produkt cyfrowy wokół specialty coffee. Proces będzie dokumentowany.
Foto: Chen Zy, Unsplash
